23 stycznia 2021

Infiltration – Point Blank Termination [2020]

O pochodzącym z Petersburga Infiltration dużo się pisze w kontekście klasycznego death metalu, padają takie nazwy jak Bolt Thrower, Cannibal Corpse, Napalm Death… których jednak w ich muzyce w ogóle nie słychać. No chyba, że wojenna tematyka ma się koniecznie kojarzyć z Boltami, a sama obecność blastów i ze trzech riffów pod „Utopia Banished” to wielkie wpływy Napalmów – tylko to trochę naciągane, nie sądzicie? Point Blank Termination to, a owszem, death metal, ale...
Udostępnij:

19 stycznia 2021

Loudblast – Manifesto [2020]

Francuska stara gwardia — a przynajmniej ta jej część, która jest jako tako aktywna — trzyma się zadziwiająco dobrze. Może i nie z dużą częstotliwością, ale z dobrym rezultatem weterani od lat udowadniają, że warto im było wygrzebać się z grobów i dać sobie jeszcze jedną szansę. W tym niewielkim gronie Loudblast zawsze byli tą większą, popularniejszą i bardziej utytułowaną kapelą i to po trzech dekadach raczej się nie zmieniło – dla Listenable są priorytetem. Pod względem...
Udostępnij:

10 stycznia 2021

Nawabs Of Destruction – Rising Vengeance [2020]

Z Nawabs Of Destruction wszystko było oczywiste od samego początku. Zespół pochodzący z Bangladeszu, składający się zaledwie z dwóch kolesi, a wydawany przez Pathologically Explicit – to musi być jakiś bulgotliwy, slammujący brutal death, po prostu musi. Okazało się, że to jedynie nic niewarte pozory, a Rising Vengeance szybko stał się dla mnie jednym z dwóch największych łotefaków 2020 roku. Nastawiałem się na popłuczyny po Devourment, a pierwsza nazwa, jaka po minucie...
Udostępnij:

2 stycznia 2021

Profanity – Fragments Of Solace [2020]

Profanity to już uznana marka na polu niemieckiego death metalu, prawdziwi weterani tamtejszej sceny, choć ani dorobkiem płytowym, ani aktywnością nigdy nie grzeszyli. Gdzie zatem szukać źródeł ich wysokiego statusu? Ano grają od dawna, co za naszą zachodnią granicą chyba wystarczy do sukcesu. To jednak wcale nie oznacza, że grają dobrze. Ich poprzedni album „The Art Of Sickness” zupełnie mnie nie ruszył, zaś wydany rok później split z Sinister z coverem Suffocation...
Udostępnij:

29 grudnia 2020

Goratory – Sour Grapes [2020]

Nigdy nie było mi po drodze z Goratory, chociaż robiłem do kapeli kilka podejść i naprawdę, może nawet trochę na siłę próbowałem się do niej przekonać. A to wszystko z powodu jednego niepozornego człowieka o nazwisku Darren Cesca, który od lat należy do grona moich ulubionych perkmanów. Wszak nie bujałby się z resztą składu, gdyby nie byli w jakiś posób fajni, no nie? Może gra z nimi z litości? A może mają na niego teczkę? Przynajmniej część tych wątpliwości rozwiewa...
Udostępnij:

27 grudnia 2020

Faceless Burial – Speciation [2020]

W Australii rośnie nam nowa gwiazda klasycznie pojmowanego death metalu. Faceless Burial pojawili się w zasadzie znikąd, zadebiutowali zaledwie trzy lata temu całkiem udanym „Grotesque Miscreation”, a już teraz łokciami przepychają się do czołówki takiego grania. Ja im kibicuję, bo wraz z kolejnymi wydawnictwami chłopaki robią ogromne postępy, a ich ciężka praca zdecydowanie przynosi efekty – Speciation to dla mnie jedna z najciekawszych płyt 2020 roku. To imponujące,...
Udostępnij:

15 grudnia 2020

Arsebreed – Butoh [2020]

Ten działający nieco na uboczu holenderski zespół podjął wyzwanie rzucone kilka miesięcy wcześniej przez ich kolegów (i samych siebie) z Disavowed i powrócił z nowym albumem po aż 15 latach milczenia. Wynik to zaiste imponujący, lecz niestety – w tym przypadku większe wrażenie robi długość przerwy, niż muzyka zawarta na ich drugim krążku. Arsebreed zawsze byli poziom niżej niż Disavowed (ta nazwa powróci nie raz), Pyaemia, Severe Torture czy Caedere i Butoh nic w tej...
Udostępnij:

12 grudnia 2020

Disavowed – Revocation Of The Fallen [2020]

Trzynaście lat w brutalnym death metalu to szmat czasu, a właśnie taką przerwę zrobili sobie Holendrzy z Disavowed. W międzyczasie stali się klasykami takiego grania, punktem odniesienia dla innych – stąd też można by się spodziewać, że wraz z premierowym materiałem będą chcieli za jednym zamachem przeskoczyć konkurencję i wytyczyć nowe standardy dla bezwzględnego napierdalania. A tu niespodzianka – zespół w zasadzie zaczyna tam, gdzie skończył na „Stagnated Existence”,...
Udostępnij:

9 grudnia 2020

Odious Mortem – Synesthesia [2020]

Następcę „Cryptic Implosion” zapowiadano od tak dawna — przypominam, że same nagrania rozpoczęto bodaj w 2015 — że można było z łatwością o nim zapomnieć tudzież zwątpić, że kiedykolwiek w ogóle się ukaże. No i nie wiem, jak wy, ale ja zwątpiłem. A gdy już Amerykanie wreszcie dali o sobie znać, potwierdziły się wszystkie moje obawy co do tego, jak ten krążek będzie wyglądał. Odious Mortem na Synesthesia nie zrobili niczego, żeby wymyślić zespół na nowo czy też w jakikolwiek...
Udostępnij:

2 grudnia 2020

Blood Incantation - Hidden History Of The Human Race [2019]

Dawno żadna kapela nie zrobiła w death metalu takiego zamieszania jak Blood Incantation z debiutanckim „Starspawn”. Połączenie klasycznego podejścia do grania, kosmicznego klimatu i zaskakujących rozwiązań technicznych musiało robić wrażenie. Nic więc dziwnego, że oczekiwania w stosunku do następcy tego krążka były naprawdę ogromne - nic poniżej płyty dekady nie wchodziło w grę. Stąd też przy pierwszym kontakcie Hidden History Of The Human Race okazał się dla mnie pewnym...
Udostępnij: